Windykacja to tylko windykcja, ale kiedy windykacja staje się sztuką to zaczyna być niebezpieczna dla dłużnika. I to nie z perspektywy jakiegokolwiek zagrożenia niezgodnego z prawem, a wręcz przeciwnie, właśnie wykorzystująca prawo do własnych celów.
Wielu z nas zastanawiało się dlaczego jedna Firma potrafi wyegzekwować dług a druga wogóle sobie z tym nie radzi a teoretycznie obie robią to tak samo. Cóż, czasami to zwykłe szczęście jednego albo pech drugiego - moment, przypadkowa informacja, a czasami wiedza i doświadczenie ale też zrozumienie na czym ta praca polega.
Skuteczny windykator to nie dobry negocjator, to nie dobry prawnik, to nie zawzięty emerytowany Policjant i już z całą pewnością nie bandyta.
Kim zatem jest ten, który potrafi egzekwować długi?
Odpowiedź jest prosta jednak nauka zawodu bardzo długa. Otóż skuteczna windykacja to znajomość psychologii, rozumienie prawa, umiejętne gromadzenie danych, bezbłędne negocjacje i na koniec umiejętność przetworzenia, skonsolidowania, przeanalizowania i wyciągnięcia prawidłowych wniosków z tego wszystkiego w przeciągu maksymalnie kilku minut. Ten kto to potrafi, to właśnie jest skuteczny windykator.
Znajomość i rozumienie prawa
Podstaw prawa i pisania pozwów może nauczyć się niemal każdy. Niby nic trudnego, wystarczy przeczytać kilka ustaw, zobaczyć wzory a do tego wesprzeć się poradnikiem. Problemem jest jednak to, że prawo to nie kilka ustaw, tylko cała zsynchronizowana całość różnych ustaw, orzeczeń i to nie tylko Sądu Najwyższego. Tego nie wystarczy się nauczyć. To trzeba jeszcze zrozumieć i umieć analizować. Kiedy pojmiemy prawo możemy przejść do następnego etapu, czyli poznania dłużnika.
Wywiad
Podstawa w windykacji i to bezdyskusyjnie. Jeżeli nie potrafimy zbierać i analizować informacji to ta praca nie jest dla nas.
Dobrze przeprowadzony wywiad pozwala nam określić faktyczne możliwości i cały kapitał jaki posiada dłużnik. Nie mam na myśli tylko majątku bo jak go nie ma to czasami kapitałem mogą być umiejętności dłużnika. Nie ma, ale chce oddać - wystarczy pomóc mu zarobić albo dać możliwość odpracowania długu. Ma, ale ukrył albo zabezpieczył i nie ma zamiaru oddać to trzeba udowodnić, że piękny mercedes nie jest babci. To trwa, ale w takich sprawach obowiązuje zasada, że lepiej późno niż wcale a niekiedy trzeba nawet poczekać na spadek ale najpierw trzeba o nim wiedzieć. Bez szczegółowych informacji wszelkie dalsze działania to błądzenie w ciemności mające niewiele wspólnego z windykacją. Im więcej informacji zdobędziemy i im lepiej połączymy je w całość tym szybciej osiągniemy cel.
Psychologia
Prawdopodobnie najważniejszy element tzw. trudnych windykacji. Jeżeli dłużników możemy podzielić według następujących kategorii:
- nie płacą bo nie chcą i nie mają z czego
- nie płacą bo nie chcą ale stać ich na to
- nie płacą bo nie mają z czego ale chcieliby
- nie płacą chociaż mają i chcą ale mają przejściowe problemy
to większość skutecznych windykacji dotyczy tej ostatniej czwartej grupy. Tu wystarczy pomęczyć telefonami i pismami a dłużnik zapłaci. Jednak co z pozostałymi? Ma, ale nie chce oddać a egzekucja komornicza jeżeli nawet będzie skuteczna to potrwa długo, albo ma wolę spłaty ale nie ma z czego oddać. Tutaj zazwyczaj ręce windykatorowi opadają albo sprawa ciągnie się latami. Nie dlatego, że to takie trudne, ale właśnie dlatego, że portret psychologiczny i analiza postawy dłużnika zostały zaniedbane. Pierwsza grupa, chyba nie trzeba tego mówić to grupa najtrudniejsza, ale też nie jest beznadziejna. Nie ma długu, którego nie da się wyegzekwować!
Jeżeli wiemy z kim mamy do czynienia to wiemy jak odzyskać pieniądze i to sprawdza się niemal w 100% a przez skuteczne celowe działania dłużnika może to potrwać trochę dłużej.
Poznajemy dłużnika, gromadzimy informacje i jeżeli tylko wyciągniemy z tego prawidłowe i obiektywne wnioski to wykorzystując doskonałą już znajomość prawa wiemy w jaki sposób odzyskać pieniądze. Na tym etapie możemy przejść do negocjacji.
Skuteczne negocjacje
"Oddaj bo jak nie to Ci łeb rozwalę", "jak Pan nie odda to sprawa trafi do Sądu i będą wyższe koszty", albo chyba najlepsze to mówić zadłużonemu po uszy, że zostanie wpisany do jakiegoś rejestru - to przykłady sposobu prowadzenia negocjacji przez kilka różnych Firm. Skuteczność? to zależy, czasami trafią na moment i poskutkuje, ale najczęściej to początek równie nieskutecznych działań. Całkowity brak rozeznania, bez jakichkolwiek analiz i windykacja wygląda jak wygląda.
Skutecznie można negocjować wtedy i tylko wtedy kiedy mamy przewagę nad dłużnikiem. Wypracowaną i zasłużoną, wynikającą z wiedzy, znajomości prawa doskonałego rozeznania i umiejętności manipulowania. Tylko w takiej sytuacji możemy powiedzieć mało, ale tylko to, co do naszego rozmówcy dotrze i wyzwoli w nim prawdziwą chęć i potrzebę zwrotu długu. Negocjacje ooparte na argumentach i wiedzy. Po co chuliganowi grozić przemocą, której się nie boi i w jakim celu straszyć bankruta komornikiem, który już nic mu nie zlicytuje? To nie są argumenty tylko nic nie warte informacje. Może czasami trzeba zwolnić i poszukać innego rozwiązania. Prostego i skutecznego, ale przede wszystkim adekwatnego do sytuacji.
Egzekucja przymusowa
Ostateczność. jeżeli zawiodły inne metody, a z posiadanych informacji wynika, że jest majątek, który można zlicytować to szybko oddajemy sprawę do Sądu i do komornika. Najlepiej natychmiast z czego ma być prowadzona egzekucja i całkiem sprawnie możey sprawę zamknąć. Nie możemy jednak zapominać, że takie posunięcia to praktyczne wykorzystywanie argumentów w negocjacjach i jeżeli się pomylimy to czasami więcej złego niż dobrego możemy narobić.
To tyle na temat skutecznych działań windykacyjnych. Mam nadzieję że nie tylko przybliżyłem tematykę windykacji, pokazując jakie są różnice pomiędzy różnymi metodami działań ale udało mi się też udowodnić, że windykacja to sztuka. Dobry windykator jest tu jak picasso amator jak fabryka obrazów.